Blog > Komentarze do wpisu
Loneliness....
„Samotność jest przedsionkiem śmierci”                                                                                                               Anne Louise Stael-Holstein  

Jakby tego było mało, utrudnia i sprawia ten przedsionek bardzo niebezpiecznym dla nas-samotnych; oraz dla ludzi, którzy zbliża się do nas. Gdy wspominam, że całe życie jestem samotna, to nikt nie jest w stanie uwierzyć. Taka ładna a wciąż nietknięta? Może jest już za późno, może tak skryłam się w sobie, że nie będę w stanie komukolwiek pomóc przedostać się do mojego wnętrza. Sama sobie pozostawiona na pastwę losu. Gdy pojawi się, cudem, mężczyzna – nadchodzi nadzieja, która robi z nas głupców. Problem w tym, że tak desperacko potrzebujemy ciepła grugiego człowieka, że nie jesteśmy w stanie panować nad własnym rozumem. Coś strasznego; niepojęte jak człowiek może być aż tak głupi i nabierać się ciągle na to samo. Walczę z tym co we mnie, nieustannie zabijam to o czym marzyłam od zawsze – o przeznaczeniu, o wielkiej miłości, która nie opuści mnie nawet po śmierci. Nasze dusze staną się jednością i będą trwać…..Czy już tak kochałam? Zapewne, lecz znów łudzę się, że będę w stanie doznać tego ponownie, w większym stopniu, by stwierdzić, że tamta historia to tylko urojenie. Czy jestem gotów, by ponownie zaryzykować? Nic innego mi nie pozostało….Czekam i nic się nie dzieje, ja stoję w miejscu, a czas ucieka. Nie chcę dłużej udawać, że wszystko jest w porządku. Nie chcę ruszać się z łóżka wiedząc, co mnie czeka. Chcę zacząć żyć, kochać całą sobą. Dlaczego nie jest mi to dane? Ile jeszcze mam czekać, by zaznać dotyku odrobiny szczęścia? Wariuję z samą sobą, gubię się, tracę kontakt z rzeczywistością. Dlaczego mając 22 lata mam oczekiwać od życia tylko i wyłącznie śmierci, dlaczego tylko ona mi przeznaczona?

 
czwartek, 06 grudnia 2007, ally_mcbeal

Polecane wpisy

  • „Who is Sylvia?"

    Who is Sylvia? Who is Sylvia? what is she, That all our swains commend her? Holy, fair, and wise is she; The heaven such grace did lend her, That she might admi

  • Operacja

    Nie sadzilam, ze kiedykolwiek bede musiala odwiedzic szpital jako pacjentka. Angielska pacjentka hehe   15.04.08 wtorek Tego dnia obudzilam sie z naprawde

  • Muszę to uwiecznić

    Sylwia. Czyli jak sama nazwa wskazuje - milosniczka lasu ;-) Niezwykla osoba o niesamowitej psychice. Nielatwo ja zrozumiec, a jeszcze trudniej opisac. Czlowiek